Człowiek, rzeczywistość i teatr w Kartotece - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
1. Koncepcja człowieka: bohaterem dramatu, o czym była już mowa, jest reprezentant całego pokolenia wojennego – porażony wojną, bezsilny, wewnętrznie pusty i bierny. Przez większość akcji leży na łóżku, w pozycji horyzontalnej, czasem tylko siada lub wstaje… Mimo że jest głównym bohaterem, a zatem powinien być ośrodkiem akcji dramatu, nie jest nim, bo... nie chce mu się, co oburza Chór Starców:
„Rób coś, ruszaj się, myśl.
On sobie leży, a czas leci.
Mów coś, rób coś.
posuwaj akcję,
w uchu chociaż dłub!”
Jest więc antybohaterem, parodiuje i zaprzecza klasycznym regułom dramatu.

Jak sam mówi o sobie, jest wewnętrznie pusty, samotny, rozczarowany i zmęczony życiem. Jego zagubienie i bezradność najwyraźniej widoczne są w rozmowie z Dziennikarzem. To człowiek, który utracił młodzieńczy entuzjazm, marzenia i chęć działania:
„Byłem przecież i we mnie było dużo różnych rzeczy, a teraz tu nic nie ma”
Wojna spowodowała w jego psychice wielkie spustoszenie, doprowadzając go aż do dezintegracji osobowości, której nie umie (i chyba nie chce) przezwyciężyć.

2. Koncepcja rzeczywistości:
Świat przedstawiony w dramacie jest z pozoru realny, choć w gruncie rzeczy rządzi nim groteska. Ludzie są fałszywi i śmieszni, jakby byli karykaturami samych siebie. Jak mówi jeden z bohaterów – „czasy są niby duże, ale ludzie trochę mali”. Przechodzą, rozmawiają, ale w gruncie rzeczy do niczego ich to nie prowadzi. Nie potrafią się ze sobą porozumieć, mówią do siebie, ale tak naprawdę się nie słuchają. Nie kierują nimi żadne wielkie idee. Są szarzy i nijacy podobnie jak rzeczywistość, która ich otacza. Świat w kartotece jest jakby płaski, pozbawiony trzeciego wymiaru, jaki nadać by mu mogły wiara w prawdziwe wartości i ważne ogólnoludzkie idee. Bohater pyta retorycznie samego siebie:

„Gdzie ty właściwie idziesz? (…) Do szpitala, do lodówki, do wódeczki, do udka, do nóżki dwudziestoletniej, do cycuszka…”

i słowa te w zasadzie w całości wykreślają ramy świata, w którym żyje on sam i ludzie, którzy przechodzą przez jego pokój.

3. Koncepcja teatru:
„Kartoteka” jest antydramatem. Zaprzecza regułom klasycznego teatru, łamie i odwraca utarte schematy i formy. Różewicz przywołuje rozmaite konwencje – bohatera romantycznego, tragedię grecką, by je ośmieszyć i sparodiować.

Nie ma tu wielkich symboli, alegorii, bohater jest zupełnie przeciętny, na dodatek bardzo bierny, język utworu też nie wyróżnia się niczym szczególnym. Wszystko to stawia ten dramat w opozycji do dramatu, jaki znamy z poprzednich epok. Jak ironicznie komentuje jeden ze Starców: „to jest teatr na miarę naszych wielkich czasów”.

Wielokrotnie zauważano i podkreślano powinowactwa między „Kartoteką” a dramatami Samuela Becketta (autor „Czekając na Godota”, „Końcówki” i „Ostatniej taśmy”). Sam Różewicz twierdzi jednak, że w pierwotnym zamyśle Bohater miał być jeszcze bardziej bierny, mimo obecności na scenie całkowicie wyeliminowany z akcji. W wyniku wewnętrznego kompromisu z teatrem, na jaki zdecydował się autor pod wpływem rozmów z Konstantym Puzyną, ówczesnym kierownikiem literackim Teatru Dramatycznego, tak się jednak nie stało.

Otwarta formuła dramatu, jego awangardowa kompozycja przypominająca kolaż są niewątpliwie świadomie stosowanymi przez autora zabiegami formalnymi. Ich korzenie tkwią jednak nie w estetyce, bo Różewiczowi nie chodzi bynajmniej o formalną doskonałość dzieła. Tym, co go naprawdę interesuje i do czego dąży, jest pokazanie świata w stanie rozpadu i chaosu oraz moralnych konsekwencji, które to ze sobą niesie dla człowieka. Ten właśnie autentycznie głęboki niepokój artysty sprawia, że decyduje się dokonać tak gorzkiego rozrachunku z historią swojego pokolenia, pokolenia tych, którzy „ocaleli prowadzeni na rzeź”.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Kartoteka – streszczenie
2  Kompozycja utworu
3  bibliografia



Komentarze: Człowiek, rzeczywistość i teatr w Kartotece

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2012-01-10 22:43:05

To utwór, który pożarł polską współczesną dramaturgię. Dyrektorom teatrów bezpieczniej wystawić choćby byle jaką "Kartotekę" niż ryzykować czymś nowym.


2010-01-10 23:13:22

człowiek w utworze jest osobą zyjaca w powojennych czasach jego wartosci sa zachwiane.Zyje w ciagłym strachu nie umie odróznic rzeczywistosci racjonalnej i irracjonalnej,okresla siebie jako nikogo nadzwyczajnego.kartoteka to przywołanie wspomnień wojennych i ukazanie losu powojennego społeczenstwa


2009-04-30 16:17:40

Na poczatku stwierdziłam, że opracowanie jest beznadziejne, bo nie ma konkretów i nic z niego nie wynika. Potem doszłam do wniosku, że jednak nie. Własnie o to chodzi w "Kartotece", o kompletny marazm, absurd i brak jakiegokolwiek sensu w życiu, co jest przez Różewicza ukazane w nowatosrki i niezwykły sposób.


2008-09-03 15:07:28

Moim zdanie nie można jednoznacznie określić czy ta książka jest dobra czy nie. To rzecz względna. Niektórzy powiedzą, że jest genialna, prekursorska, a inni, że to po prostu niezrozumiałe bazgroły bez jakiegokolwiek sensu... Ja uważam, że jest czymś pośrodku, ale to tylko moje, prywatne zdanie! :)


2008-04-21 20:15:24

Panie Anonim, chyba nie bardzo zrozumiałes ten dramat. Tu nie ma trzeciego wymiaru (w ogóle co to za stwierdzenie? nie powinno byc przypadkiem drugie dno?), brak sensu w akcjach i wypowiedziach bohaterów jest celowy i wcale nieprawda, ze nic się nie dzieje. Widac, ze nawet nie przeczytałes tych paru stron, więc czemu krytykujesz coś, czego nie znasz? ----- DRAMAT OTWARTY nie posiada poczatku ani zakończenia, jego "akcja" jest jakby podsłuchana rozmową, do losób bohaterów można dopisywać kolejne historie. To tak w ramach uzupełnienia. Dobre opracowanie, bardzo mi pomogło =)




Streszczenia książek
Tagi: